
Na środkowym pasie latem trawa była wysoka. Wystawa grupowa
Opowieść o autostradzie A4 w Muzeum Architektury we Wrocławiu z udziałem zaproszonych artystek i artystów
Początki autostrady A4 sięgają lat 30. XX wieku, gdy jako Reichsautobahn 9 stanowiła część potężnego, starannie propagandowo obudowanego planu autostrad III Rzeszy. We wrześniu 1936 roku otwarto odcinek Wrocław–Legnica–Krzywa (Breslau–Liegnitz–Kreibau) zwieńczając w ten sposób powstanie ich tysięcznego kilometra. Po 1945 roku państwo polskie w swoich nowych granicach odziedziczyło betonową spuściznę Rzeszy, dumę Adolfa Hitlera. Reichsautobahn 9 stała się drogą krajową E22, potem autostradą A4. Przez lata jej środkowy pas zieleni zarastał wysoką trawą, nawierzchnia pękała, a Dolnoślązaczki i Dolnoślązacy odkrywali i oswajali dla siebie tę przestrzeń. W ich relacjach jest ona żywym, pełnym emocji miejscem. Do dziś wspominają wycieczki na pustą w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych autostradę – przejażdżki albo pikniki pośród coraz bujniejszej łąkowej roślinności. Na fotografiach z tych wypadów widzimy, jak opalają się, plotą wianki albo chodzą boso po rozgrzanym betonie. Nie widać na nim jeszcze pęknięć. Smoła ściśle wypełnia łączenia między płytami. Do 1936 roku przy budowie Reichsautobahn zużyto prawie dwa miliony ton betonu. Na podwrocławskiej autostradzie przetrwał on bez większych remontów niemal siedemdziesiąt lat. Pierwotnie nawierzchnia wykonana była z płyt betonowych o grubości dwudziestu centymetrów, ułożonych na zagęszczonym podłożu gruntowym. Pomiędzy nim a betonem cementowym dodawano warstwę papieru nasączonego olejem. Miała zapobiegać odciąganiu wody z mieszanki betonowej w trakcie wiązania. Papier, będący podstawą moich archiwistycznych poszukiwań – nośnik dokumentów i fotografii – okazał się spoczywać ukryty na spodzie konstrukcji autostrady, współtworząc jej historię. Projekt w swojej ostatniej fazie zaprowadził mnie do Laboratorium Drogowego GDDKiA, gdzie sprawdza się wytrzymałość nawierzchni, testuje mieszanki betonu i asfaltu oraz określa, jak materiały pracują w czasie i od czego zależy ich trwałość i bezpieczeństwo. Kilka lat temu przeprowadzono tam odwierty historycznej betonowej drogi. Przy drugiej wizycie pożyczono mi je. Jeden z nich okazał się szczególny. Usłyszałam: „Proszę zobaczyć – tutaj jest papier, o którym pani pisze.” Odwierty można odnaleźć w przestrzeni wystawy.
Z pytań o to, czy i co pamięta materia – beton, asfalt i papier, a także z rozmów z ludźmi oraz godzin spędzonych w bibliotekach i archiwach, powstała najpierw książka (wydana przez Wydawnictwo Warstwy w 2024 roku), a potem wystawa. Obie te formy w sposób niejednokierunkowy i nielinearny eksplorują szczeliny wspomnień różnych aktorów o miejscu, które dziś nazywamy autostradą A4. Czasem zapadają się też w tym, co ze wspomnień wymazane. Archiwa III Rzeszy są wplecione w tę narrację. Chciałam wydobyć z nich inną opowieść niż ta pierwotna – uwolnić je od służalczej, propagandowej roli, którą pełniły. Chciałam też, żeby moje spojrzenie rozbiło dyskurs tworzony przez lata przez mężczyzn – budowniczych, planistów, teoretyków, fotografów. Skonfrontowałam ze sobą obrazy z odległych kontekstów i czasów. Obserwowałam, jak zaczynają przeczyć same sobie i jak ich sensy tworzą się na nowo. W ten sposób nauczyłam się rozpoznawać A4 jako miejsce, a opowieści o niej pozwoliłam meandrować – wyciszać się i powracać. Teraz snuje się z udziałem artystek i artystów. Ich prace spotykają się na wystawie z labiryntem archiwaliów – planów, map i fotografii z polskich i niemieckich zbiorów.
Artystki i artyści: Ewa Axelrad, Alicja Bielawska, Emanuel Geisser i Kama Sokolnicka, Marlena Kudlicka, Natalia LL, Piotr P. Skiba, Łukasz Wojciechowski.
Materiały archiwalne: Archiwum Państwowe we Wrocławiu, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie, Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu, Instytut Zachodni im. Zygmunta Wojciechowskiego, Muzeum Politechniki Wrocławskiej, Staatsbibliothek zu Berlin, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Kąckiej, United States Holocaust Memorial Museum w Waszyngtonie, archiwum prywatne Danuty Bator.
Miejsce: Muzeum Architektury we Wrocławiu
Czas trwania:14.05.2026-6.09.2026
Kuratorka: Agata Ciastoń
Architektura wystawy: Łukasz Wojciechowski
Identyfikacja wizualna: Grupa Projektor



